Na początku br. podczas spotkania radnych z lekarzami naszej przychodni zdrowia, poruszona została kwestia zakupu defibrylatora dla potrzeb powszechnego dostępu mieszkańców naszego miasta.

Ochotnicza Straż Pożarna w Rudniku nad Sanem, uzyskała możliwość dofinansowania do zakupu takiego urządzenia. Wsparcie kwotą 3 000 - 4 000 złotych z budżetu gminy (ze środków funduszu "antyalkoholowego), pozwoliłoby na zakup defibrylatora o lepszych parametrach. Użycie defibrylatora nie wymaga specjalistycznego przygotowania - wystarczy postępować wg instrukcji „krok po kroku". 

W tej sprawie złożyłem pisemną prośbę do Burmistrza, ale tradycyjnie już moja prośba została odrzucona.

odpowiedź Burmistrza 

Ostatecznie jednak udało się strażakom zakupić defibrylator. Kosztował 5 400zł. Nasza OSP jest jedyną w województwie jednostką, wyposażoną w takie urządzenie. Nie posiadają go nawet jednostki zawodowej straży pożarnej. Jak zapewnia prezes OSP Mariusz Ślusarczyk, defibrylator zawsze będzie dostępny dla potrzebujących, w tym podczas imprez masowych, biegów itp. organizowanych na terenie miasta. 

Trzeba teraz opracować odpowiedni system uruchomiania procedury do jego dostępu przez całą dobę. W razie zatrzymania akcji serca, liczy się każda minuta. Zanim przybędzie pogotowie ratunkowe, wcześniejsze użycie defibrylatora, może uratować życie. Z pewnością nie pogorszy stanu zdrowia chorego. Urządzenie po podłączaniu analizuje konieczność jego użycia i wydaje komunikat. Dopiero wówczas uruchamiane jest jego właściwe działanie. 

?????????? ???????? ???? ?? ????????????? ???????? ???????????????? ??????otz tx??? ?????? ?????????? ?????????????? ??????? ????????? ????? ?? ????????????? ????? ?? googlewobs ??????