

W tym czasie firma zdążyła wywieźć usunąć żużel paleniskowy i kamień, z którego droga była wykonana. Następnie chaotycznie rozsypano tłuczeń, nieznacznie go stabilizując walcem, a teraz systematycznie dowozi kamień, a rolę walca wykonują samochody poruszające się drogą. Zwraca też uwagę zakres przebudowy. Na sąsiedniej ul. króla Augusta, wykonano krawężniki i jednostronny chodnik - na Grota Roweckiego nie będzie ani krawężników, ani jednostronnego chodnika.
Kolejna droga wykonywanana prowizorycznie, a za niedlugo będziemy się zastanawiać dlaczego popękała, tak jak nawierzchnie innych dróg.
Warunki będą o wiele lepsze, ale dlaczego nie można zrobić od razu porządnej drogi, a jedynie prowizorkę. Mieszkańcy są cierpliwi, czekali 40 lat, to zaczekają jeszcze kilka dni.
