Rada Miejska, ośmioma głosami radnych burmistrza ("Twojego Samorządu") podjęła uchwałę o dofinansowaniu kwotą 1 mln. zł budowy Komisariatu Policji, w roku 2015 i 2016 po 500 tys.
Czy oznacza to, że powstanie komisariat taki jak w Głogowie Młp?, czy też w Jedliczu? Nie koniecznie.
Audycja w Radiu Rzeszów. Posłuchaj.
Radni na wniosek burmistrza postanowili już wcześniej o nieodpłatnym przekazaniu KW Policji w Rzeszowie terenu pod budowę komisariatu prz ul. Grunwaldziej, na "madejówce".
Pozostali radni byli innego zdania. Podczas sesji podjęli próbę odroczenia podjęcia uchwały w celu doprowadzenia m. in. do zmniejszenia naszego udziału finansowaniu z 50/50 procent Policja i Gmina np. na 75/25, albo wycofania się z budowy. Głogów Młp. i Jedlicze mogły pozwolić sobie na sfiansowanie budowy po połowie z Policją, między innymi dlatego, że ich budżety są trzy - i dwukrotnie wyższe niż nasz. Nas na taki udział po prostu nie stać. Mamy o wiele bardziej pilne potrzeby, np. budowa wodociągów i kanalizacji, przebudowy ulic w Rudniku np. Leśnej, na osiedlu muzyków, czy w Stróży, budowy nowej remizy OSP w Rudniku nad Sanem, remont Miejskiego Ośrodka Kultury i wiele, wiele innych zadań własnych. Burmistrz woli dofinansować budowę lokum dla
Policji, ale nie myśli np. o strażakach z OSP w Rudniku i o warunkach w
rudnickiej remizie, o dziurach drogach itd. Już od dawna trzeba było
myśleć o budowie nowej remizy OSP w Rudniku, ponieważ jest to zadanie
gminy. Budowa komisariatu, to zadanie rządowe.
W międzyczasie skierowaliśmy wystąpienie do Ministra Spraw Wewnętrznych, prosząc m. in. o analizę w aspekcie zmiany podziału kosztów budowy oraz rozważenie innych rozwiązań, korzystnych zarówno dla budżetu Policji, jak i naszej Gminy.
Oto stanowisko MSW:

Z pisma tego niewiele wynika.
Podczas jednej z sesji Rady Miejskiej podjęliśmy próbę uchylenia uchwały o przekazaniu miliona złotych dla Policji. Niestety, mimo użycia kolejnych argumentów, radni „Twojego Samorządu" głosowali przeciw. Nie docierają do nich żadne argumenty. Burmistrz zanim rozmawiał z radnymi, obiecał Policji, że jest w stanie przekonać radnych do zgody na dofinansowanie budowy kwotą miliona złotych. „Swoich" radnych nie musiał przekonywać, ponieważ oni ... zawsze są przekonani do tego co robi, ale pozostałych radnych, burmistrz nie przekonał. Regionalna Izba Obrachunkowa w Rzeszowie z powodu istotnego naruszenia prawa, stwierdziła nieważność uchwały Rady Miejskiej w Rudniku nad Sanem z 23 kwietnia 2014 roku w sprawie przeznaczenia miliona złotych na dofinansowanie budowy Komisariatu Policji w Rudniku nad Sanem. Tak więc milion złotych "wrócił" do budżetu gminy.
Postanowiłem zwrócić się do Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie. Oto odpowiedź na moje pismo:
Z pisma wynika, iż Policja nadal zainteresowana jest budową komisariatu w Rudniku i dofinnsowaniem gminy co najmiej 50%.
Burmistrz póki co nie zamierza kontynuować działań i przygotować kolejnej uchwały w sprawie dofinanswania. Sprawa pozostaje więc w zawieszeniu.
Poszukując wsparcia finansowego dla budowy nowego komisariatu, wystąpiłem do Zarządu Powiatu Niżańskiego o dofinansowanie. Argumentowałem przede wszystkim tym, iż komisariat obsługiwał będzie trzy gminy. Niestety Zarząd Powiatu odmówił współfinansowania tego ponadgminnego przedsięwzięcia, tłumacząc, iż na zadania inwestycyjne w naszej gminie, w tym roku przeznaczył ponad 3 mln. zł.
Burmistrz oskarżył nas o to, że „biegaliśmy" za komisariatem, ale teraz go nie chcemy. Chcemy komisariatu, ale działającego całą dobę i nie takiego, którego głównym zadaniem jest polowanie na kierowców, rowerzystów i pieszych, tylko po to, aby ukarać ich mandatem.
Owszem, czyniliśmy starania o to, aby w Rudniku powstał komisariat Policji, czynny
całą dobę. NIE MÓWLIŚMY O BUDOWIE NOWEJ SIEDZIBY I O TYM, ŻE WYŁOŻYMY
NA TEN CEL MILION ZŁOTYCH Z BUDŻETU GMINY. MÓWILIŚMY WYŁĄCZNIE O ZMIANIE
STRUKTURY ORGANIZACYJNEJ Z POSTERUNKU NA KOMISARIAT, PRACUJĄCY
CAŁODOBOWO.
Komisariat powstał, ale
nie taki, o jaki nam chodziło. Nowy komisariat
też nie będzie czynny całą dobę.