Spowoduje to nie tylko zbliżenie do istniejącej zabudowy mieszkaniowej, ale także nie pozostanie bez wpływu na otoczenie.
5 sierpnia br. Burmistrz wydał decyzję „środowiskową" w której orzekł o braku potrzeby przeprowadzania oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Założył, iż dziennie przyjeżdzać będzie 11 samochodów, co w porównianiu z ponad 7113 pojazdami, przejeżdżających dziennie obwodnicą, nie zwiększy uciążliwości hałasowej. Emisja odorowa nie będzie miała miejsca lub jej odczuwalność będzie znikoma, ponieważ butelki po napojach będą umyte, a inne odpady będą składowane w zamykanych pojemnikach. Nie wiadomo jednak, czy ten optymizm, podzielą mieszkańcy sąsiednich terenów. Do magistratu już wpłynał protest.

