Podczas sesj 21 grudnia 2012 roku, radny Piotr Piędel złożył wniosek o to, aby przyjąć cenę 5 złotych. Oczywiście, głosami radnych „Twojego Samorządu", wniosek został odrzucony. Uzasadnienie takiej kwoty było bardzo proste i nie wymagało żadnych analiz. Było oczywiste, iż ustalając cenę, gmina sugerowała przyszłym oferentom cenę do przetargu. I tak też się stało. W przetargu startowały trzy firmy. Dwie zaproponowały ceny zbliżone do stawek ustalonych przez radę, zaś trzecia (MZK ze Stalowej Woli) o wiele niższą, konkurencyjną. Gdyby radni przyjęli wówczas propozycję radnego Piędla, to być może aktualna cena w przetargu byłaby jeszcze niższa. Cena proponowana przez radnego Piędla, nie obejmowała ceny worków. Zgodnie z warunkami przetargu firma, która go wygrała, bezpłatnie będzie wyposażać mieszkańców w worki. Uwzględniając worki, cena mogła wzrosnąć o 50 gr. Tak więc propozycja radnego Piędla, w pełni była zgodne z ceną, uzyskaną w przetargu.