Jeszcze na 15 minut przed rozpoczęciem inscenizacji, podał intensywny śnieg. Nagle śnieżyca ustała i bez przeszkód mogliśmy rozpocząć. Dla mnie jest to dowód na to, iż Pan Jezus sprzyjał naszym działaniom, a nasza inicjatywa spodobała się Panu Bogu.
Inscenizacja rozpoczęła się marszem kolumny i dojściem do miejsca, z którego Chrystus posłał dwóch apostołów, by przyprowadzili osiołka (wcześniej przywiezionego z miejscowości odległej od Rudnika blisko 70 km). Rozpoczął się przemarsz ul. Mickiewicza do kościoła. Tuż przed kościołem orszak przeszedł pomięzy szpalerem palm, utworzonym przez młodzież (zorganizowaną przez Agatę Olko), a następnie w procesji wokół kościoła. Następnie rozpoczęła się msza św.
Większość osób uczestniczących w organizacji szopki, włączyło się do organizacji „wjazdu". Bezposrednio w inscenizacji uczestniczyło 36 osób, zaś łącznie, z osobami pośrednio zaangażowanymi - 46 osób. Tradycyjnie już mogliśmy liczyć na pomoc Pani Janiny Reichert - Dyrektor Liceum Ogólnokształcącego w Rudniku nad Sanem. Pani Joanna Chowaniec z LO była konsultantem scenariusza oraz zorganizowała grupę uczniów, pełniących bardzo ważne role w inscenizacji. Licealny zespół „Perełki" zaśpiewał „ Śpiewaj hosanna".
Po mszy św. odbyło się rozstrzygnięcie konkursu na najpiękniejsze palmy.
Scenariusz, reżyseria i sceografia: Marian Pędlowski
1. Filmiki Wiktorii Serafin: 1 2
2. Fotoreportaż Wiktorii Serafin
3. Fotoreportaż Michała Macha
4. Niżański Portal Informacyjny
5. Moja fotorelacja:
